Świetna zabawa, wspaniała atmosfera, można sprawdzić swoje umiejętności, zwiedzić inne miasto, zaprzyjaźnić się i przeżyć niesamowitą przygodę. To tylko kilka powodów, które wymieniają zawodniczki, zawodnicy, trenerzy i rodzice pytani, dlaczego warto brać udział w turnieju Kinder+Sport.

12Siatkówka to gra zespołowa, gdzie liczy się refleks, współpraca, odpowiednie umiejętności, a także zabawa. Oczywiście przytrafiają się kontuzje, ale radość płynąca z udziału w niesamowitym przedsięwzięciu, jakim jest największy turniej mini siatkówki Kinder+Sport na świecie sprawia, że szybko zapomina się o niepowodzeniach. Tysiące dziewczyn i chłopców codziennie ciężko trenuje, aby pozytywnie i sportowo rywalizować w turnieju o miano najlepszej drużyny w swojej kategorii wiekowej.

Kinder+Sport z roku na rok cieszy się coraz większą popularnością. W tegorocznej edycji udział wzięło blisko 40 tysięcy dzieci. Dlatego warto brać udział w tym turnieju?


To największy turniej na świecie

Kinder+Sport to największy turniej mini siatkówki na świecie przeznaczony dla uczniów szkół podstawowych. W tegorocznej edycji udział wzięło blisko 40 tysięcy zawodniczek i zawodników. – To piękny turniej. Można zmierzyć się z najlepszymi drużynami z całej Polski. To naprawdę prestiżowe i największe zawody mini siatkówki na  świecie. Śmiało możemy określić go mianem pięknego święta siatkówki. Inne kraje mogą uczyć się od nas organizacji takiego przedsięwzięcia – powiedział Marcin Nurski, trener trójek chłopców PSP 11 Kędzierzyn-Koźle I.


To unikatowy turniej

7W Polsce rok rocznie rozgrywane są mistrzostwa w kategorii juniorów, kadetów i młodzików. Niemniej w finałach udział bierze tylko osiem najlepszych zespołów z całego kraju. Kinder+Sport pod tym względem jest unikatowy.To jest niesamowite, że wszyscy spotykamy się w jednym mieście. Możemy ze sobą porozmawiać, wymienić poglądy, zobaczyć jak grają najlepsze drużyny w całej Polsce. Pod tym względem Kinder+Sport jest unikatowy. To jedyny taki turniej na świecie. Oby takie zawody były organizowane jak najdłużej – wyznał Piotr Kowal, trener dwójki chłopców IKS ATAK SP 19 Elbląg.

To piękny turniej

To wielka sztuka zorganizować turniej dla 288 drużyn. Do tego dochodzą kwestie związane z    zakwaterowaniem, wyżywieniem, transportem i logistyką, aby zespoły mogły sprawnie  przemieszczać się z hali do hali. Jeśli uda się to spiąć w całość, a w lipcu organizatorom z Częstochowy udało się to wszystko połączyć – mieliśmy okazję przez trzy dni podziwiać piękny turniej mini siatkówki. – Kinder+Sport jest świetną okazją do dobrej zabawy. Emocje nieraz sięgają zenitu zwłaszcza jeśli walczy się o medale. Krótko mówiąc to piękny turniej – zauważył Mariusz Fryźlewicz, trener trójek chłopców UKS SET Starogard Gdański.


To wspaniała idea

3Kinder+Sport równa się promowanie zdrowej rozrywki wśród dzieci. Program już podczas swojej pierwszej edycji włączył aż 22000 młodych osób. Sukces inicjatywy był do przewidzenia, bowiem Kinder+Sport korzystał już z udanej formuły sprawdzonej w innych państwach, tj. Włochy, Hiszpania i Niemcy. W Polsce udało się stworzyć doskonałe partnerstwo. Program wspiera Ministerstwo Sportu i Turystyki, Ferrero Polska, Ministerstwo Edukacji Narodowej, Polski Związek Piłki Siatkowej, JM Marketing Group, agencja reklamowa Communication Unlimited oraz Fundację Polska Siatkówka. – To wspaniała idea, która zachęca młodych ludzi do uprawiania sportu. Odrywa ich od siedzenia przed telewizorem czy komputerem. To ogromne wyzwanie zorganizować tak duży turniej, ale jak widać z roku na rok chętnych do udziału w tych zawodach przybywa. Myślę, że nasz syn będzie brał udział w nim tak długo jak to będzie możliwe – podkreśliła Monika Ryszka, mama zawodnika z drużyny dwójek chłopców ZS JSW Koks Radlin.


To niesamowita przygoda

Kinder+Sport dla wszystkich zawodników jest przygodą i nie tylko sportową. Przez kilka miesięcy uczestnicy biorą udział w eliminacjach, aby na końcu uzyskać awans do Wielkiego Finału zarezerwowanego tylko dla najlepszych. Wspomnienia, przeżycia, emocje zostaną w pamięci tych młodych ludzi na lata. – Wszyscy zgodnie mówimy, że jest to turniej siatkarski dla młodych adeptów siatkówki. Nie możemy jednak zapomnieć, że poza sportową rywalizacją, ci młodzi zawodnicy przeżywają jedyną w swoim rodzaju przygodę. Tego nie zobaczą w telewizji, to po prostu trzeba przeżyć – powiedział Tadeusz Olszewski, trener czwórek chłopców Sądecki Klub Piłki Siatkowej Dunajec Nowy Sącz.


To świetna zabawa

8Często mówi się, że nie samą pracą człowiek żyje. Możemy to powiedzenie przełożyć również na siatkówkę, że nie samymi meczami człowiek żyje. Podczas finału Kinder+Sport organizatorzy zawsze starają się przygotować dla uczestników dodatkowe atrakcje, aby wypełnić ich wolny czas pomiędzy poszczególnymi spotkaniami, np. wyjście na basen, spływ kajakiem. – Turniej w Częstochowie został świetnie zorganizowany. Wszystkie spotkania stały na bardzo wysokim poziomie. Nie ukrywam, że nie spodziewałam się takiego poziomu w kategoriach trójek dziewcząt. Co ważne organizatorzy zadbali, abyśmy w wolnej chwili się nie nudzili. Można było skorzystać z kilku atrakcji i dobrze się bawić – podkreśliła Małgorzata Wrońska, trener trójek dziewcząt UKS POGODNO – SP 48 Szczecin.

Daje radość

Uzyskanie awansu do Wielkiego Finału Kinder+Sport dla wszystkich uczestników jest ogromnym sukcesem. Z kolei rywalizacja o poszczególne miejsce w turnieju sprawia niesamowitą radość i daje dużą satysfakcję. – Dla nas gra w najlepszej „ósemce” turnieju była sukcesem. Warto podkreślić, że jest to jedyny taki turniej dla dzieci. My jako trenerzy nieraz poświęcamy swój wolny czas, aby pomóc tym dzieciom w rozwoju swoich umiejętności siatkarskich. Staramy się jak najlepiej przekazać swoją wiedzę. Kiedy widzi się, jaką radość sprawia młodzieży gra w takich turniejach odczuwa się spełnienie. Wtedy możemy śmiało powiedzieć, że nasza wspólna praca ma sens. Osobiście jestem bardzo dumny z moich podopiecznych – powiedział Adam Kurian, trener trójek dziewcząt Kurian Volley.


Towarzyszy mu wspaniała atmosfera

4Przez trzy dni najlepsze drużyny w Polsce rozgrywają emocjonujące i zacięte mecze. Wspierani są głośnym dopingiem przez niesamowitych rodziców, dziadków, rodzeństwo i opiekunów, którzy nieraz przyjeżdżają na turniej wraz z całym klubem kibica. Dzięki temu osoby oglądające te zawody mogą poczuć, że biorą udział w czymś wyjątkowym. – Kinder+Sport to największy turniej na świecie. Tworzą go fantastyczni ludzie, a towarzyszy mu niesamowita atmosfera. Uważam, że to są rewelacyjne zawody dla młodych zawodniczek i zawodników – powiedział Przemysław Strabanik, trener trójek chłopców DMKS Plas Kielce


Można osiągnąć sukces

Dla każdego małego sportowca udział w tak dużym turnieju jest niesamowitym przeżyciem. Każdy z nich chce osiągnąć jak najlepszy wynik i stanąć na podium. Dla wielu są to pierwsze tak poważne zawody, a każde zwycięstwo motywuje do jeszcze cięższej pracy. – Podczas takiego turnieju jak  Kinder+Sport można zarówno dobrze bawić się jak i osiągnąć sukces. Zdobycie medalu daje poczucie ogromnej satysfakcji – zauważyła zawodniczka UKS Czwórka Aleksandrów Łódzki. 

Można sprawdzić swoją formę

Udział w Kinder+Sport do również dobra okazja do tego, aby sprawdzić swoją formę i umiejętności w zestawieniu z innymi drużynami w danej kategorii. – Siatkówka jest najładniejszą i najlepiej rozwijającą dyscypliną sportową. Dla tych młodych ludzi jest okazją do sprawdzenia formy, a także niepowtarzalną przygodą – podkreślił Andrzej Bąk, trener dwójek dziewcząt Nowa-Rega/Barnim Trzebiatów/Goleniów. 

Można spotkać swoich idoli

A5mbasadorami Kinder+Sport są dwaj wybitni polscy zawodnicy – Sebastian Świderski i Piotr Gruszka. „Świder” jest twarzą programu Kinder+Sport od 2007 roku, czyli od samego początku. Z kolei „Grucha” dołączył do projektu w 2015 roku. Ambasadorzy obecni są na każdym Wielkim Finale. Pojawiają się na halach, gdzie uczestnicy rozgrywają mecze. Robią sobie wspólne zdjęcia, rozdają tysiące autografów. Zawsze znajdą czas, aby odpowiedzieć na pytania swoich małych fanów. – Podczas turnieju Kinder+Sport zawsze można spotkać świetnych były zawodników reprezentacji Polski. To wspaniała okazję, żeby zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie, poprosić o autograf, a także zadać im jakieś pytanie – wyznał Jakub Peljan, zawodnik  trójek chłopców PSP 11 Kędzierzyn-Koźle I.

Można zwiedzić inne miasto

Wyjazd na Wielki Finał to także dobra okazja do tego, aby zwiedzić i poznać inne miasto. W tym roku podjęto decyzję, że XXII Wielki Finał Kinder+Sport zostanie zorganizowany w Częstochowie. W mieście, które ma bardzo bogate tradycje siatkarskie. To właśnie tutaj pierwsze szlify w seniorskiej siatkówce zdobywał wspomniany już Piotr Gruszka, a także Michał Winiarski, Paweł Zatorski, Krzysztof Ignaczak, Arkadiusz Gołaś, Piotr Nowakowski czy Łukasz Wiśniewski. – Udział w Kinder+Sport to przede wszystkim fajna zabawa. Do tego można wygrać nagrody, zaprzyjaźnić się z innymi zespołami, sprawdzić swoją formę i zwiedzić miasto, gdzie rozgrywane są zawody – zauważył Piotr Jakubczyk, zawodnik trójek chłopców PSP 11 Kędzierzyn-Koźle I.


Można poznać nowych przyjaciół

W czasie trwania turnieju Kinder+Sport nieraz zawiązują się nowe przyjaźnie. Sprzyja temu fakt, że drużyny nocują przez kilka dni w tych samych hotelach, razem spożywają posiłki i biorą udział w różnych atrakcjach przygotowanych przez organizatorów. – Można dobrze się bawić, poznać przyjaciół i przeżyć ogromne emocje – powiedział Marcel Pośpiech, zawodnik czwórek chłopców M-Volley Exact System Norwid Częstochowa I.


Można zdobyć nagrody

8W każdym turnieju Kinder+Sport można zdobyć cenne nagrody. W tegorocznej edycji drużyny, które zajęły pierwsze miejsce spędziły niemal tydzień czasu w Krakowie. Dopingowały m.in. polskich siatkarzy podczas Final Six Ligi Światowej w Krakowie, odbyli trening z Ambasadorami i mieli także okazję obejrzeć trening reprezentacji Polski i Włoch w Tauron Arenie w Krakowie. Z kolei wszyscy uczestnicy Wielkiego Finału otrzymali słodycze ufundowane przez firmę Ferrero. – Warto brać udział w Kinder+Sport, ponieważ można grać z kolegami w podobnym wieku, przez co podnosimy swojej umiejętności, a także można wygrać świetne nagrody – zauważył Olaf Warchołowski i Jędrzej Mazurkiewicz, zawodnicy z Rzeszowa.

Spotykają się najlepsze zespoły z całej Polski

W turnieju finałowym Kinder+Sport udział bierze 288 najlepszych zespołów w kategorii dwójek, trójek i czwórek dziewcząt i chłopców. To dobra okazja, żeby sprawdzić swoją formę. – Turniej Kinder+Sport to jedna wielka przygoda dla dzieciaków. Mają możliwość spotykać się z zespołami z całej Polski. Mogą skonfrontować się, sprawdzić swoją formę, a przy tym świetnie się bawić – podkreślił Zbigniew Markowski, trener czwórek chłopców M-Volley Exact System Norwid Częstochowa I.


Udostępnij post

kinder+sport 2016 – Dlaczego warto brać udział w tym turnieju? Bo to niesamowita przygoda!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *