Kinga Wojciechowska: warto zostać wolontariuszem, bo dobro powraca


– Zajmujemy się zbiórką pieniędzy, które zasilają konto Fundacji Polska Siatkówka. Wszystkie środki pieniężne przeznaczone zostaną dla osób związanych z polską siatkówką, a którzy to potrzebują wsparcia finansowego, czy też znajdują się w trudnej sytuacji materialnej – mówi Kinga Wojciechowska o roli wolontariuszy Fundacji Polska Siatkówka obecnych we wszystkich halach sportowych podczas LOTTO EUROVOLLEY POLAND 2017.

Katarzyna Porębska: Dlaczego zdecydowała się pani zostać wolontariuszem?
Kinga Wojciechowska: Wolontariuszem zdecydowałam się zostać dawno temu. Już kilka lat temu otrzymałam taką propozycję z klubu PGE Skra Bełchatów. Kiedy pojawiła się okazja, żeby zostać wolontariuszem przy Fundacji Polska Siatkówka stwierdziłam, że nie ma nad czym się zastanawiać.

Pamięta pani swoje pierwsze wydarzenie sportowe, gdzie pełniła funkcję wolontariusza?
– Oczywiście, że tak. Było to pożegnanie Krzysztofa Ignaczaka w katowickim Spodku. Bardzo lubię naszego byłego reprezentanta Polski. Nie będę ukrywać, że było mi przykro, że kończy już swoją karierę sportową. W związku z tym bardzo zależało mi na tym, aby wziąć udział w jego pożegnaniu. Ponadto chciałam współpracować z ludźmi, którzy tworzą tak niepowtarzalne eventy.

Jako wolontariusz po raz pierwszy sprawdziła się pani w Katowicach. Okazuje się, że to była prosta droga do wolontariusza na rzecz Fundacji Polska Siatkówka?
– Można tak powiedzieć. Co prawda do tej pory bardziej sprawdzałam się jako wolontariuszka w klubie ligowym, ale nigdy też nie ukrywałam, że interesowałam się siatkówką reprezentacji Polski.

Od jak dawna interesuje się pani siatkówką?
– Siatkówką interesuję się od bardzo dawna. Z czterech głównych dyscyplin sportowych – piłki nożnej, piłki siatkowej, piłki ręcznej i koszykówki to właśnie siatkówka najbardziej mi się spodobała. Zawsze z zapartym tchem obserwowałam każdy mecz. Jeśli miałam tylko możliwość to staram się oglądać siatkówkę na różnych halach sportowych. Uwielbiam atmosferę podczas spotkań. Kibice zawsze są niesamowici. Często powtarza się, że polscy kibice są najlepsi na świecie. Osobiście w pełni się z tym zgadzam.

Podczas LOTTO EUROVOLLEY POLAND 2017 na trybunach hal w Gdańsku, Katowicach, Krakowie i Szczecinie można było spotkać wolontariuszy Fundacji Polska Siatkówka. Na czym polegała wasza praca?
– Tak jak pani słusznie zauważyła byliśmy tam dzięki Fundacji Polska Siatkówka. Zajmowaliśmy się zbiórką pieniędzy, które zasilają konto Fundacji Polska Siatkówka. Wszystkie środki pieniężne przeznaczone zostaną dla osób związanych z polską siatkówką, a którzy to potrzebują wsparcia finansowego, czy też znajdują się w trudnej sytuacji materialnej.

Kibice, którzy zasiedli na trybunach polskich hal podczas LOTTO EUROVOLLEY POALND 2017 chętnie włączali się do akcji Fundacji Polska Siatkówka?
– Bardzo chętnie! Kibice, kiedy słyszeli na co zbierane są pieniądze, byli bardzo otwarci i szczodrzy. Nawet obcokrajowcy, którzy przyjechali do Polski na mistrzostwa Europy włączali się do akcji. Myślę, że warto podkreślić, że kibice dopytywali nas także, w jaki inny sposób mogą pomóc. Czy tylko poprzez wrzucenie datków do puszki Fundacja Polska Siatkówka mogą wspierać potrzebujące osoby? Gdzie mogą znaleźć numer konta fundacji, aby tam przekazać określoną ilość gotówki?

Miała pani możliwość uczestniczyć w Ceremonii i Meczu Otwarcia LOTTO EYROVOLLEY POLAND 2017 na PGE Narodowym. Tam również były zbierane fundusze na rzecz Fundacji Polska Siatkówka. Jak wrażenia?
– Po raz pierwszy była na PGE Narodowym. Stadion zrobił na mnie ogromne wrażenie. Atmosferę tam panującą trudno opisać słowami. Podczas hymnu narodowego miałam gęsią skórkę. Wtedy czuje się niesamowitą siłę polskich kibiców.

Jak zachęciłaby pani inne osoby do tego, aby zaangażowały się w wolontariat Fundacji Polska Siatkówka? Co by im pani powiedziała?
– Uważam, że samo pomaganie sprawia, że człowiek czuje się lepiej. Do tego jeśli zbiera się środki finansowe na wsparcie osób związanych z dyscypliną sportową, która dla nas jest bardzo ważna, wtedy wszystko staje się czystą przyjemnością. Naprawdę warto pomagać, bo dobro wraca!

Jakie plusy niesie ze sobą wolontariat?
– To okazja do poznania niesamowitych i dobrych ludzi. Co więcej są to osoby bezinteresowne, które lubią pomagać i kochają siatkówkę. Cieszę się, że mogę razem z nimi być na hali i zbierać środki finansowe dla Fundacji Polska Siatkówka. Ponadto mamy okazję na żywo oglądać i wspierać  najlepsze reprezentacje z Europy i oczywiście naszą kadrę narodową.

 


 

Wywiad z jedną z wolontariuszek FPS – Kinga Wojciechowska: „warto zostać wolontariuszem, bo dobro powraca”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *