Kacper Kaczmarek: bycie wolontariuszem to cenne doświadczenie

– Osobiście uważam, że bycie wolontariuszem to niezwykle cenne doświadczenie. Po pierwsze ma się okazję pomagać innym potrzebującym osobom. Po drugie możemy na przykład oglądać na żywo mecze mistrzostw Europy i przy okazji zobaczyć jak taki turniej wygląda od kulis – mówi o roli wolontariusza Fundacji Polska Siatkówka, Kacper Kaczmarek, który miał okazję uczestniczyć w Ceremonii i Meczu Otwarcia LOTTO EUROVOLLEY POLAND 2017 i poszczególnych meczach w TAURON Arenie Kraków.

Katarzyna Porębska: Dlaczego zdecydował się pan zostać wolontariuszem Fundacja Polska Siatkówka?
Kacper Kaczmarek:
W tym roku byłem już wolontariuszem podczas The World Game 2017 we Wrocławiu. Spodobało mi się bardzo, że mogłem być częścią tak wielkiego przedsięwzięcia sportowego. To bardzo fajne uczucie być częścią takiej imprezy. Podczas LOTTO EUROVOLLEY POLAND 2017 pełnimy nieco inną rolę, niż podczas The Wolrd Games 2017, ale i tak cieszę się, że mogę włączyć się do akcji.

Interesował się pan już wcześniej siatkówką?
– Siatkówką interesuję się od kilku lat. Mecze oglądałem głównie w telewizji. Od czasu do czasu jeździłem na spotkania PGE Skry Bełchatów. Podczas tegorocznych mistrzostw Europy miałem okazję być na Ceremonii i Meczu Otwarcia LOTTO EUROVOLLEY POLAND 2017 na PGE Narodowym, a także w TAURON Arenie Kraków. W tych dwóch obiektach zbierałem fundusze na rzecz Fundacji Polska Siatkówka.

Może pan coś więcej powiedzieć o waszej roli i zadaniach podczas LOTTO EUROVOLLEY POLAND 2017?

– Podczas mistrzostw Europy jesteśmy obecni we wszystkich halach sportowych, w których rozgrywany jest turniej. Zbieramy do specjalnych puszek pieniądze na rzecz Fundacji Polska Siatkówka. Wszystkie środki pieniężne przeznaczone są na wsparcie klubów sportowych oraz osób związanych z siatkówką. Jedną ze znanych osób, która otrzymała wsparcie z Fundacji Polska Siatkówka był nieżyjący już Andrzej Niemczyk.

O której godzinie rozpoczyna się wasza praca na hali podczas dni, kiedy rozgrywane są mecze i o której się kończy?
– Pieniądze zbieramy przed meczem i w przerwach między setami. Kiedy rozgrywane są sety możemy w pełni poświęcić się oglądaniu meczów jak inni kibice. Po ostatnim gwizdku sędziego jeszcze chodzimy po hali i zbieramy pieniądze na rzecz Fundacji Polska Siatkówka.

Jak zachęciłby pan inne osoby do tego, aby zostały wolontariuszami Fundacji Polska Siatkówka?

– Osobiście uważam, że bycie wolontariuszem to niezwykle cenne doświadczenie. Po pierwsze ma się okazję pomagać innym potrzebującym osobom. Po drugie możemy na przykład oglądać na żywo mecze mistrzostw Europy i przy okazji zobaczyć jak taki turniej wygląda od kulis. Po trzecie myślę, że taki wolontariat dobrze wygląda w CV. Dzięki temu możemy wyróżnić się tym na tle innych kandydatów. Na pewno będzie to dobrze odbierane przez przyszłych pracodawców.


Karolina Pieprzyk: po pierwsze pomagamy

– Warto zaangażować się w taką akcję, ponieważ po pierwsze pomagamy, co jest istotą tego wydarzenia.  Po drugie atmosfera zarówno na stadionie jak i halach jest niepowtarzalna. Warto coś takiego przeżyć – mówi Karolina Pietrzyk, jeden z wolontariuszy Fundacji Polska Siatkówka, która miała okazję uczestniczyć w Ceremonii i Meczu Otwarcia LOTTO EUROVOLLEY POLAND 2017 i poszczególnych meczach w TAURON Arenie Kraków.

Katarzyna Porębska: Kiedy zrodził się pomysł, żeby zostać wolontariuszem Fundacja Polska Siatkówka?
Karolina Pieprzyk:
Wiedziałam, że jest coś takiego jak wolontariat. Szukałam w Internecie, gdzie i kiedy organizowane są różne eventy sportowe, do których poszukiwani byli wolontariusze. Po jakimś czasie znalazłam Fundację Polska Siatkówka, która poszukiwała wolontariuszu na LOTTO EUROVOLLEY POALND 2017. Wypełniłam formularz i ostatecznie udało mi się zakwalifikować, dzięki czemu mogłam być jednym z wielu wolontariuszy na mistrzostwach Europy.

Jak przebiegała cała procedura, aby zostać wolontariuszem Fundacji Polska Siatkówka?
– Pierwszym krokiem było wypełnienie i wysłanie formularza, który był zamieszczony w Internecie na oficjalnej stronie Fundacji Polska Siatkówka. Muszę przyznać, że przez moment straciłam nadzieję, że to się uda. Przez długi czas nie otrzymałam żadnej odpowiedzi poza tym, że formularz został zaakceptowany. Dopiero po upływie pewnego czasu zadzwoniła do mnie koleżanka z pytaniem, czy sprawdziłam swoją pocztę elektroniczną, gdyż otrzymała wiadomość z Fundacji Polska Siatkówka. Po sprawdzeniu e-maila okazało się, że cała procedura kwalifikacji została zakończona i pozytywnie zaakceptowano moją chęć udziału, jako wolontariusz podczas LOTTO EUROVOLLEY POLAND 2017. W kolejnych dniach otrzymywałam już tylko informacje dotyczące konkretnych terminów i spotkań.

Czy w formularzu zobowiązana była pani określić w których miastach może pełnić rolę wolontariusza?
– Oczywiście, że tak. Musiałam wskazać, które eventy wybieram i w którym mieście chcę się pojawić. Mój wybór padł na Warszawę i Kraków.

Dlaczego zdecydowała się pani na wolontariat związany akurat z siatkówką?
– Siatkówka jako jeden z niewielu sportów do mnie przemawia. Uważam, że piłka siatkowa łączy ludzi, czego sama doświadczyłam. Emocje na meczach siatkówki to coś niesamowitego. Na co dzień kibicuję Asseco Resovii. Myślę, że mogę śmiało powiedzieć, że od Krzysztofa Ignaczaka rozpoczęła się przygoda z siatkówką.

Jak wrażenia po udziale w Ceremonii i Meczu Otwarcia LOTTO EUROVOLLEY POLAND 2017?
– To było niesamowite przeżycie. Pierwszy raz miałam okazję być na PGE Narodowym. Cieszę się, że pierwszy raz byłam właśnie na siatkówce. PGE Narodowy zrobił na mnie ogromne wrażenie. Wydawało mi się, że TAURON Arena Kraków jest duża, ale teraz wiem, że stadion jest jeszcze większy.

Wie pani może ile kilometrów przeszła po i wokół PGE Narodowego w Warszawie?

– Według aplikacji na telefonie zrobiłam 26 tysięcy kroków, co dało 19 kilometrów. Muszę przyznać, że na następny dzień czułam jak bolą mnie nogi. Jednak warto było przeżyć coś takiego. Człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że zrobił aż tyle kilometrów.

Jak zachęciłaby pani swoich znajomych, przyjaciół do tego, aby zostali wolontariuszami? Dlaczego warto się zgłosić?

– Warto zaangażować się w taką akcję, ponieważ po pierwsze pomagamy, co jest istotą tego wydarzenia.  Po drugie atmosfera zarówno na stadionie jak i halach jest niepowtarzalna. Warto coś takiego przeżyć.



 

 

Kolejni wolontariusze dzielą się swoimi wrażeniami

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *